Nike Phantom GT2 to jedna z najnowszych propozycji amerykańskiego koncernu zarówno dla profesjonalnych piłkarzy, jak i amatorów, którzy chcą jednak czuć się na boisku swobodnie i komfortowo.

O uwagę piłkarskich kibiców konkurują z seriami Mercurial oraz Tiempo, czyli innymi sztandarowymi modelami Nike. Większość osób słyszało zapewne o butach Phantom GT, których bezpośrednim następcą jest model oznaczony “dwójką”.

Jak jednak te korki wyewoluowały do tego punktu? W których z poprzednich korków Nike można znaleźć ślady i źródła obecnie stosowanych technologii? Postanowiliśmy przybliżyć drogę, jaką korki Nike Phantom przebyły do obecnego momentu, w którym zachwycają się nimi tacy piłkarze jak Kevin de Bruyne, Romelu Lukaku czy Marco Verratti.

Początek historii, czyli pierwsze korki Nike Phantom

Po raz pierwszy zbitkę słów “Nike” oraz “Phantom” można było usłyszeć w 2013 roku. Tamten futbolowy czas stał pod znakiem dominacji niemieckiego futbolu w Lidze Mistrzów - w finale Bayern Monachium pokonał Borussię Dortmund.

Złotą Piłkę zdobył jednak Portugalczyk Cristiano Ronaldo z Realu Madryt, a latem bohaterem głośnego transferu stał się Brazylijczyk Neymar, który zamienił Santos na Barcelonę. I to właśnie młoda gwiazda zaprezentowała nowe buty, nazwane Nike Hypervenom Phantom.

Twórcy tej serii korków postawili przede wszystkim na wygodę piłkarzy, a także ułatwienie im kontroli nad piłką. O tę pierwszą kwestię miała zadbać elastyczna cholewka, o tę drugą specjalna powłoka Nikeskin, która pokrywała buty. Miała ona odwzorować wręcz muśnięcia piłki o bosą stopę.

Nawet jeśli była to lekka przesada, seria Hypervenom, w trzech generacjach, utrzymała się na rynku przez ponad pięć lat. Dziś uchodzi za jedną z najlepszych cholewek w historii piłkarskich korków. Buty z tej serii, można zamówić na https://www.11teamsports.pl/category/buty-pilkarskie-meskie-nike-seria-phantom-gt.

Korki Nike Phantom w dwóch odsłonach

Kolejna ważna data w historii butów Nike Phantom to rok 2018. Wówczas mistrzem świata na rosyjskich boiskach została Francja, pokonując w finale Chorwatów dowodzonych przez przyszłego zdobywcę Złotej Piłki, czyli Lukę Modricia.

To właśnie po meczu decydującym o złocie mundialu amerykańska firma wypuściła na rynek nową serię butów, tym razem nazwaną już wprost Nike Phantom.

Piłkarze od razu mieli do wyboru dwie wersje - Phantom Venom i Phantom Vision. Tę pierwszą upodobali sobie szczególnie napastnicy. Wyróżniała się bowiem niskim profilem wspomagającym oddawanie strzałów, a także powiększonym obszarem kontaktu z piłką. To drugie rozwiązanie udało się osiągnąć dzięki asymetrycznemu ustawieniu sznurowadeł, które znalazły się nieco z boku cholewki.

Buty Phantom trafiły z kolei w gust rozgrywających. Ich największym atutem była wygodna i elastyczna cholewka, umożliwiająca swobodne ruchy stopy nawet pod nietypowym kątem. Również i tutaj sznurowadła zostały schowane, i to dosłownie - system Ghost Lace pozwolił na ukrywanie ich pod specjalną warstwą materiału. Buty Phantom są dostępne na https://www.11teamsports.pl.

Nike Phantom GT2 - najnowsze rozwiązanie

Kolejne dwie odsłony butów Nike Phantom pojawiły się odpowiednio latem 2020 i 2021 r. W tym pierwszym okresie futbol wracał do gry po lockdownie, w drugim fetował złoto mistrzostw Europy dla Włochów.

Najpierw zaprezentowano korki Nike Phantom GT, łączące w sobie zalety wersji Vision i Venom. Powstał but o niskim profilu, zachowujący jednak sporą elastyczność.

Najnowszy model to buty Phantom GT2, stanowiące bezpośredniego spadkobiercę korków GT. Kilka udoskonalonych rozwiązań ma poprawić przede wszystkim kontrolę piłki - to dlatego na cholewce znalazły się jeszcze bardziej wypukłe elementy.